FANDOM


Polskie encyklopedie przedwojenneEdytuj

WstępEdytuj

Piotr Chmielowski powiada, że "pomimo skłonności do wykształcenia encyklopedycznego, nierychło zdobyli się Polacy na zbiory, czyniące zadość tej skłonności. W dobie pierwszego rozmnożenia się ruchu umysłowego u nas w XV i XVI-em stuleciu, zadawalano się Zielnikami czyli Herbarzami, w których wyczytywano, prócz wskazówek praktycznych, dużo dziwnych i zabawnych anegdot o zwierzętach i roślinach". Pogląd powyższy Chmielowskiego na pierwociny encyklopedyczne jest słusznym, nie jest jednak wyczerpującym. Przyjmując zielniki z XVI wieku za dzieła, będące istotnie zbiorowiskami wiadomości i przesądów z botaniki, zoologii, medycyny i życia praktycznego przodków naszych, musimy w dziejach cywilizacyi polskiej cofnąć się jeszcze wstecz o dwa stulecia. Oto w średnich wiekach na zachodzie i południu Europy upowszechnione były rękopiśmienne dzieła w rodzaju małych encyklopedyi czy słowniczków moralnych. W dziełkach takich pod nagłówkami np. Amor dei, Castiias Luxuries i t. d. w porządku alfabetycznym ułożonych, znajdowały się odnośne zdania i cytaty z Pisma świętego, ojców kościoła, z Seneki, Boecjusza i innych. Podobnych encyklopedyi jest wiele anonimowych i rozmaitych autorów (prof. Bruckner cytuje pomiędzy nimi św.Bonawenturę, Jeremiasza de Montaquone, Konrada z Halberstadtu itd.), a Polacy już w wieku XIV, a może i dawniej tłumaczyli te encyklopedie moralne na język swój ojczysty, pisząc na kartach pergaminowych.

Najstarsze zabytki Edytuj

Z. Gloger w bibliotece pobernardyńskiej w Tykocinie znalazł inkunabuł, którego okładka zrobioną była z jednej karty pergaminowej podobnego, a zaginionego dzieła encyklopedycznego w języku polskim. Podobizna tego arcyciekawego zabytku, należącego do najstarszych znanych pomników języka polskiego, podana została przez Glogera w Bibljotece "Warszawskiej (r. 1873) p. n. „Ułamek starożytnego kazania o małżeństwie". Dopiero bowiem później przekonał się on, że nie było to kazanie, ale rodzaj średniowiecznej encyklopedyi moralnej dla użytku Polaków. Dołączona tutaj podobizna przedstawia górną połowę jednej szpalty z wielkiej karty pergaminowej. Każda cytata rozpoczyna się od wyrazów czerwoną farbą pisanych: "Jeden uczennik (uczony) mówi tako", lub od nazwiska autora cytowanego iip. Bernhardus, Augustinus, Se-neka, Jeronimus. Obok podobizny podajemy jej tekst drukiem i pisownię dzisiejszą.

Nowe AtenyEdytuj

W roku 1746 pojawiła się we Lwowie w dwóch dużych tomach encyklopedia księdza Benedykta Chmielowskiego pod zabawnym tytułem „Nowe Ateny, albo Akademja wszelkiej scjencyi pełna, na różne tytuły, jak na classes podzielona: mądrym dla memorjału, idjotom dla nauki, politykom dla praktyki, melancholikom dla rozrywki erygowana". Nowe Ateny musiały mieć dobre powodzenie, bo w latach 1753 do 1756 pojawiły się w powtórnej, znacznie powiększonej, na 4 tomy podzielonej edycji. Treść każdego tomu wyraził autor na karcie tytułowej wierszami. I tak w 1-ym tomie mówi: O Bogu, bożków mnóstwie, słów pięknych wyborze, Kwestyi cudnych wiele, o Sybillów zbiorze, O zwierzu, rybach, ptakach, o matematyce, O cudach świata, ludzi rządach, polityce, O językach i drzewach, o żywiołach, wierze, Hieroglifach, gadkach, narodów manierze, Co kraj który ma w sobie dziwnych ciekawości, Cały świat opisany z gruntu w słów krótkości. W tomie 2-im pomieszczone zostały wiadomości geograficzne, oraz "zwierciadło genjuszów z języków mnogością." W tomie 3-m rozprawia autor o relikwiach, o czarcie, o opętanych, o upiorach, a obok tego podaje "sumienną i ciekawą ekonomikę", tłumaczenie "sekretnych tajemnic", wyliczenie różnych sławnych filozofów, medyków i teologów. W ostatnim tomie rozwTodzi się nad niektóremi głośnymi herezjami i nad ustrojem różnych państw a zwłaszcza Polski i Nowego Świata. Autor miał bardzo dużo wiadomości, które kłębiły się chaotycznie w jego umyśle, hołdującym rzeczom cudownym i dziwnym.

Zbiór najpotrzebniejszych wiadomościEdytuj

Pod wpływem oświaty francuskiej XVIII wieku ułożył biskup Warmiński Ignacy Krasicki i pięknie wydał nakładem i drukiem Michała Grolla w Warszawie roku 1781 swój dwutomowy „Zbiór potrzebniejszych wiadomości - w porządku alfabetycznym. Jest to właściwie encyklopedia powszechna, zawierająca krótkie objaśnienia z wyraźnym naciskiem na stosunki polskie. Do liczby niewielu dłuższych artykułów o rzeczach polskich w dziele Krasickiego należą o: Chełmińskiem województwie, o Komissyi edukacyi obojga narodów, o Aleksandrze Lisowskim (dowódcy Lisowczyków), o marszałku w Polsce, o monecie, o Niemnie, o orderach polskich, o Polsce. Wiadomość o kawalerach i mistrzach maltańskich jest około 15 razy obszerniejszą, niż o Koperniku. Czuł te niedostatki sam Krasicki i robił dopełnienia do swego dzieła, które pomnożone do objętości 6-ciu tomów wyszło po jego śmierci w Warszawie, jako część zbiorowego wydania dzieł ks. biskupa warmińskiego.

Franciszek JezierskiEdytuj

Do zakresu prac encyklopedycznych należy dziełko: "Niektóre wyrazy porządkiem abecadła zebrane i stosownemi do rzeczy uwagami objaśnione", dzieło pogrobowe przez ks. Franciszka Jezierskiego, kanonika krakowskiego i kaliskiego, napisane. Warszawa 1791 r. Ksiądz Jezierski był człowiekiem niepospolitego umysłu i pióra. Książeczka jego zawiera niewiele dat i nazwisk, ale za to dużo przestróg politycznych okraszonych nieraz sarkazmem, z miłości kraju płynącym, lub dowcipem. W krótkim opisie stolicy powiada np.: Warszawa znacznie zabiera się do gustu. Karety stare i kobiety niemłode, wszystko to na nowo malowane; przytem też kościołów kilka dawniej zmurowanych poprzyozdabiało się nowemi facjatami. Pod wyrazem "Sława" powiada między innymi, że w spiżu i kamieniu ryte posągi nie dowodzą wielkości dobrej sławy i są daremne, gdzie nie było cnoty, sprawiedliwości i zasługi prawdziwej. Tu przywodzi autor przykład następujący: W miasteczku Kuźminie w woj. Kaliskiem dowiedział się o osobliwości, iż ciało Przyjemskiego, podkomorzego kaliskiego, pochowanego w grobie kościelnym od lat 87 zostaje całe, w zupełnym nienaruszeniu. Starał się coś dowiedzieć o sławie Przyjemskiego, ale nie znalazł ani panegiryków uapchanych herbami i kolligacjami, ani nagrobka z rytymi pochwałami na marmurze, ani nawet tradycji. Ale znalazł w książce ogrzebowej przy kościele kużmińskim krzywymi i pożółkłymi literami następujące wyrazy prawdziwej chwały i wielkości, skreślone z prostotą i rzetelnością zapewne przez miejscowego organistę, który położywszy datę dnia, miesiąca i roku, tak napisał: Umarł nasz pan dziedzic Przyjemski,podkomorzy kaliski, którego ciało gdy wynoszono z zamku do kościoła na pogrzeb, to dzwonów nie można bylo słyszeć od płaczu ludzkiego. Krótkie te i proste wyrazy — pisze Jezierski — zawierały rozrzewniającą wiadomość, że Przyjemski nie był tyranem swoich wieśniaków, ale musiał być ich dobroczyńcą, a płacz ludu powszechny po dziedzicu świadczy o cnocie umarłego i głos o tem im prościej podany, tem rzetelniejsza jest pamiątką dobrej sławy.

Encyklopedia powszechna GlucksbergówEdytuj

W roku 1835 August Glucksberg, księgarz w Warszawie, i brat jego Teofil, księgarz wileński, podjęli obszerne wydawnictwo pt. "Encyklopedja powszechna; zbiór wiadomości najpowszechniejszych dla wszystkich stanów". Redaktorami byli początkowo Antoni Chlebowicz i Leon Rogalski, później Antoni Edward Odyniec, a głównymi współpracownikami K. Władysław Wójcicki, Norbert Kumelski, A. Żyszkiewicz, A.Adamowicz, St.B. Górski i Michał Baliński. Najlepsze tu były artykuły historyczno-literackie; dodawano także i ryciny. Dla niedostatecznej wszakże liczby prenumeratorów wydano tylko 4 tomy, obejmujące litery A—C oraz 4 zeszyty, obejmujące początek litery P. i w roku 1840 musiano zaniechać wydawnictwa.

Encyklopedia mała polskaEdytuj

Stanisław Plater (ur. r. 1784, zm. r. 1851) wydał „Encyklopedję małą polską", dwa tomy w jednym, u Gunthera w Lesznie, 1839—1841. Encyklopedia ta, dziś już pod względem naukowym nie mająca żadnego znaczenia, była swego czasu, w braku innych, dość pożytecznym podręcznikiem dla ludzi nienaukowych. Są w niej dość obszerne artykuły o Napoleonie I-ym. Stanisławie Leszczyńskim i Stanisławie Poniatowskim (7 razy obszerniejszy, niż o Stefanie Batorym). Jest także sporo artykułów z zoologii i botaniki niepolskiej, np.o łabędziach, migdałach itp.

Starożytności polskieEdytuj

Jędrzej Moraczewski wydał "Starożytności polskie. Ku wygodzie czytelnika porządkiem abecadłowym zebrane", tom 1-szy w Poznaniu u Żupańskiego w roku 1842, tom 2-gi tamże w roku 1852, i dedykował swoje dzieło Joachimowi Lelewelowi. Już samo znane w literaturze historycznej imię autora dawało dobrą rękojmię o wartości jego pracy, w której pomagało mu także kilku innych bardziej wykształconych ziemian wielkopolskich. Autorzy "Starożytności polskich", skarżąc się na brak lub niedostępność wielu źródeł historycznych, kończą swoją przemowę słowami: nie jesteśmy z powołania ludźmi uczonymi i we większej liczbie po wsiach mieszkamy a odpowiedzielibyśmy (na zarzuty), że nasze dzieło tylko tymczasowo ma być czytane, dopóki uczeni z powołania i mający znaczne biblioteki pod ręką, podobnego a lepszego nie napiszą. Pomimo tych niekorzystnych warunków, ale przy wysiłku sumiennej pracy, dzieło pisane w latach 1840—1850 nie mogło być więcej wartościowem i wyczerpującem. Po wyjściu jednak wszystkich dzieł Lelewela, Bartoszewicza, Szajnochy, Balińskiego, Helcla, Hubego, Dutkiewicza, Pawiiiskie-go, Piekosińskiego, Ulanowskiego, Małec-kiego, Kętrzyńskiego i wielu innych ba-daczów źródłowych, oraz po wydaniu drukiem w drugiej połowie XIX wieku całego ogromu nieznanych lub niedostępnych pierwej materjałów, praca Moraczewskiego straciła dziś swoją wartość i znaczenie.

Encyklopedia Samuela OrgelbrandaEdytuj

W czerwcu r. 1858 z inicjatywy Samuela Orgelbranda w Warszawie zawiązał się komitet redakcyjny do wydania wielkiej "Encyklopedyi powszechnej", złożony z czterech członków: K. Wł. Wójcickiego, Leona Rogalskiego, Jana Pankiewicza i Fryderyka Lewestama. Chciano zrazu powołać na redaktora głównego tej encyklopedii Józefa Ignacego Kraszewskiego, jako najwszechstronniejszego znawcę przeszłości polskiej, ale z powodu, iż ten mieszkał stale wówczas na Wołyniu i nie mógłby przewodniczyć pracy wspólnej jak należy, musiano się wyrzec tej myśli, przyjęto tylko na współredaktora do rzeczy polskich Franciszka Maks. Sobieszczańskiego, a głównym współpracownikiem w dziale historii polskiej został olbrzymiej wiedzy i pracy Julian Bartoszewicz. Sekretarzem redakcji był w pierwszym roku Józef Grajnert, a potem Cezar Biernacki, którego gorliwemu i sumiennemu współpracownictwu encyklopedia ta wiele zawdzięcza. Pierwszy zeszyt tego pomnikowego wydawnictwa ukazał się 1 października 1859 r., ostatni tomu 28-go zakończającego dzieło w r. 1868. Przez czas dziesięcioletni (1858—68) komitet odbył ogółem przeszło 500 sesji, a stała płaca jego członków wyniosła 19100 rubli, honoraria za ich własne artykuły 22528 rubli, honoraria zaś za prace innych autorów wyniosły sumę większą. Początkowo encyklopedia miała 3000 prenumeratorów, ale po wypadkach r. 1863 liczba ta spadła niżej tysiąca i prenumerata nie pokrywała już odtąd znacznych kosztów wydawnictwa wobec niskiej ceny dzieła. Tym więcej też cenić należy wytrwałość Samuela Orgelbranda, który doprowadził do końca wydawnictwo, posiadające, jak mówi Chmielowski, stanowisko wybitne w dziejach naszej oświaty i literatury, wydawnictwo, w którem zrobiono prawie wszystko, co naówczas zrobić było można.

Encyklopedia Staropolska GlogeraEdytuj

Nie mogąc tu mówić o wszystkich encyklopediach naszych, któie wyszły później lub wychodzą obecnie, zakończymy niniejszy artykuł wzmianką o okolicznościach, które zapoczątkowały myśl wydawnictwa „Encyklopedyi Staro-polskiej". Piszący to był w roku 1873 członkiem Komisji Historycznej przy Akademii Umiejętności w Krakowie, gdy w łonie Akademii powstał projekt opracowania "Słownika starożytności polskich", co było już zamiarem i przedmiotem obrad niegdyś Towarzystwa Przyjaciół Nauk w Warszawie i tylko wskutek rozwiązania tegoż Towarzystwa urzeczywistnionem nie zostało. Ponieważ dla każdego większego i zbiorowego dzieła potrzebny jest dobrze obmyślany program, poproszono więc w Krakowie profesora archeologii i historyi sztuki Józefa Łepkowskiego, zostającego w częstych listownych stosunkach z mieszkającym w Dreźnie Kraszewskim, aby poprosił tegoż o zaprojektowanie odpowiedniego programu. Józef Ignacy Kraszewski, niezaprzeczenie największy znawca obyczajowo-kulturalnej przeszłości narodu, trawiony przy tym niezrównaną gorączką służenia nauce i krajowi na każdym polu, opracował obszerny program z wyliczeniem nawet przeszło półtora tysiąca artykułów, które w skład "Słownika starożytności polskich" wejść powinny, co wszystko wydrukowała Akademia (r. 1875) w 3 tomie "Rozpraw i sprawozdań" Komisyi Historycznej. Program ten Kraszewskiego wykazał, że aby stworzyć gruntowne dzieło, potrzeba pierwej dopełnić wiele jeszcze mozolnych poszukiwań, badań i opisów, jednym słowem znacznie powiększyć materiał naukowy do niego. Akademia też od pierwszej chwili swego istnienia pracuje ciągle w tym jedynie racjonalnym kierunku i przez przeszło ćwierć wieku wydała moc materiałów i źródeł do poznania naszej przeszłości. Korzystaliśmy z nich i sami także na własna rękę gromadząc od lat 30-tu notatki do dzieła, o którego potrzebie i zakresie mówiiliśmy niegdyś wiele z prezesem Akademii Majerem, z Szujskim, Aleksandrem Przeżdzieckim. Żebrawskim, Łepkowskim, Wincentym Polem i samym Kraszewskim. Program tego ostatniego, jako bardzo rozległy, nie dał się do Encyklopedyi Staropolskiej ściśle zastosować, już dla braku nakładcy na olbrzymie dzieło, już trudności znalezienia dostatecznej liczby współpracowników, o której wie tylko ten, kto ich szukał. Program nasz nie obejmuje więc: geografii dawnej Polski (którą opracowaliśmy w oddzielnej książce), ani archeologii przedhistorycznej, której nie można we wszystkich prowincjach dawnej Polski podciągnąć pod staropolskość. Monografiee miejscowosci należą do geografii i historii, dzieje nauk pozostają w bezpośrednim związku z historią cywilizacji europejskiej, biografie osób, z wyjątkiem anegdotycznych, nie mogły także wejść w zakres niniejszej encyklopedii, bo należą wprost do historii politycznej lub historii literatury narodu. ESG

Prawdopodobnie cały tekst Encyklopedii Tradycji w pochodzi z jakiegoś starego czasopisma, przedwojennej książki lub którejś ze starych polskich encyklopedii, słownika wydanego przed II wojną światową (na końcu tekstu powinien się znajdować się odsyłacz do odpowiedniej książki lub czasopisma). Tekst nie był poprawiany pod względem merytorycznym i dlatego nie jest aktualny.

Możesz go uaktualnić, oddzielając swój komentarz lub obszerniejsze hasło linią ciągłą (-----), ale hasła oryginalnego NIE ZMIENIAJ - pamiętaj, że ET to przede wszystkim miejsce przechowywania starych, nieaktualnych haseł encyklopedycznych.

PAMIĘTAJ: Ten tekst to ciekawostka i nie nadaje się na ściągawkę do szkoły i nie powinien też być traktowany jako jedyne źródło wiedzy na ten temat!

Encyklopedia TradycjiEdytuj

Podstawą "Encyklopedii Tradycji" będą encyklopedie polskie wydane przed rokiem 1939, a przede wszystkim:

  1. Encyklopedia Powszechna Samuela Orgelbranda SO
  2. Ultima Thule UT
  3. Encyklopedia Powszechna wyd. Gutenberga EG
  4. Encyklopedya, zbiór wiadomości z wszystkich dziedzin wiedzy wyd. Macierzy Polskiej (1898) EMP
  5. Encyklopedia Staropolska Z. Glogera (1903) ESG
  6. Encyklopedia Powszechna dla Wszystkich A-Z; Evert, Trzaska, Michalski, 1936 TEM

i inne.

Teksty zamieszczane bez zmian merytorycznych będą opatrzone notką:
Prawdopodobnie cały tekst Encyklopedii Tradycji w pochodzi z jakiegoś starego czasopisma, przedwojennej książki lub którejś ze starych polskich encyklopedii, słownika wydanego przed II wojną światową (na końcu tekstu powinien się znajdować się odsyłacz do odpowiedniej książki lub czasopisma). Tekst nie był poprawiany pod względem merytorycznym i dlatego nie jest aktualny.

Możesz go uaktualnić, oddzielając swój komentarz lub obszerniejsze hasło linią ciągłą (-----), ale hasła oryginalnego NIE ZMIENIAJ - pamiętaj, że ET to przede wszystkim miejsce przechowywania starych, nieaktualnych haseł encyklopedycznych.

PAMIĘTAJ: Ten tekst to ciekawostka i nie nadaje się na ściągawkę do szkoły i nie powinien też być traktowany jako jedyne źródło wiedzy na ten temat!

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki